Blog > Komentarze do wpisu

Chałka challah

Chciałam jeszcze zrobic lasagne z macy albo pizzę na macy, ale nie zdążyłam. Na co innego mieliśmy zresztą chęć. Natomiast wieczorem zabrałam się za pieczenie chałki. :-) Może zbyt późnym wieczorem. ;-))

Chała znaczy po hebrajsku "ofiara". Znana jest od 380 r. p.n.e. W tych odległych czasach Żydzi swoim kapłanom składali w ofierze bochenki upieczone w piątkowy poranek. Do ich upieczenia używali drobno zmielonej mąki. Po zburzeniu Świątyni w 70 r. n.e. Żydzi zaczęli piec małe chlebki. Święcili je w swych domach i  przypalali kawałeczek ciasta na pamiątkę tego wydarzenia. Chały plecione, czasami z 12 pasków pojawiły się u Żydów środkowoeuropejskich w średniowieczu. Na co dzień jedli gorzkawe, ciemne pieczywo, a chały ptrzygotowywali na Szabat.

Na Święto Szabat (święto na cześć Boga Stworzyciela, na cześć Przymierza) kupowano rzeczy najsmaczniejsze. Stół nakrywano najlepszym obrusem. Na stole stawiano dwie świece, wino, kładziono dwie chałki (lub dwa chleby) przykryte ozdobną serwetą. Świece symbolizowały sacrum i profanum, chałki podwójną porcję manny,jaką Żydzi otrzymywali od Stwórcy w każdy piątek podczas swej wędrówki przez pustynię. Serweta miała przypominać rosę, która pokrywała mannę. W Szabat nikt nie mógł być głodny. Nawet jeśli komuś nie dopisywał apetyt, to musiał zjeść kawałek chałki, czy chleba, wielkości kurzego jajka. Chałkę błogosławił ojciec na początku Szabatu, następnie łamal ją na czątki, maczał w soli i raczej rzucał, niż podawał świętującym. Miało to bowiem symbolizować pochodzenie chleba od Boga.

W czasie Szabatu spożywano trzy posiłki: wieczerzę szabatową w piątek, posiłek południowy i posiłek wieczorny w sobotę. Szabat kończył się 12 minut po zachodzie słońca. Pożegnanie Szabatu nazywa się Hawdala ( "różnica", "oddzielenie"), oddziela on bowiem czas świąteczny od powszedniego.  Zapalano hawdalowe świece - dwie cienkie, splecione świece symbolizowały świętość i powszedniość. Ostatni posiłek, zwany seuda szliszit był lekką przekąską, na którą składała się chała, śledzie i piwo. W czasie Szabatu było wiele pięknych rytuałów, ale nie będę tu o nich pisała, bo za bardzo bym się rozpisała. :-)

Chałkę, którą wypieka się na żydowski Nowy Rok, czyli na Rosz Haszana jest okrągła lub ma kształt korony. Jest symbolem pokoju, jedności i stworzenia świata.

Żydzi ukraińcy na Rosz Haszana pieką zaś chałki w kształcie spirali, a na Szabat w kształcie klucza.

Z kolei w Hiszpanii, Portugalii czy Afryce wypieka się raczej pitty czy placki, niż chałki.

Te wszystkie wiadomości zaczerpnęłam z dwóch interesujących książek. Jedna w całości poświęcona jest świętom żydowskim - "Święta i obyczaje żydowskie" autorstwa Ninel Kameraz-Kos wyd. Cyklady. Druga to "Wielka księga chleba" Lindy Collister wyd. Twój Styl i z tej właśnie książki pochodzi ten przepis.

Chałka

230 ml ciepłej wody

15 g świeżych drożdży

2 łyżki miodu

680 g pszennej mąki chlebowej

2 łyżeczki soli

85 g masła, roztopionego, schłodzonego

3 ubite średnie jajka

mąka do podsypywania

oliwa do posmarowania

1 żótko roztrzepane ze szczyptą soli

natłuszczona blacha

Do wody wkruszyć drożdże, dodac miód, mieszać.

Do miski wsypać mąkę, sól. Po środku zrobić dołek. Wlać zaczyn, masło, ubite jaja, wymieszać. Stopniowo zarabiać mąką, az powstanie luźne, ale odstające od ręki ciasto.

Wyjąć ciasto z miski i na stolnicy wyrabiać przez 10 minut. Przełożyć je do wymytej i lekko natłuszczonej miski, obrócić kilka razy, by całe pokryło się cienką warstwą tłuszczu. Przykryć ściereczką, zostawić na 1,5 godziny.

Wyrośnięte ciasto przebić w kilku miejscach, przykryć ściereczką i znów zostawić, tym razem na 45 minut.

Znów przebić, wyłożyć na stolnicę, wyrabiać przez minutę. Przykryć miską i zostawić na 5 minut.

Po tym czasie uformowac paski i je spleść (ja zrobiłam z 4 pasków, ale można i z 9).

Przełożyć chałkę na blachę. Przykryć i zostawić na 45 minut, aż podwoi objętość. Wtedy posmarować delikatnie żółtkiem i włożyć na 10 minut do piekarnika o temp. 220 stopni. Po dziesięciu minutach chałkę wyjąć, posmarować resztą żóltka i włożyć na 20 minut do piekarnika z nieco niższą temp. - 190 stopni. Studzić na kratce.

Można przechowywać ją przez 3 dni, a w zamrażalniku przez miesiąc.

sobota, 22 listopada 2008, krokodyll8

Polecane wpisy

Komentarze
2008/11/22 11:02:53
Lubię chałki ! :)) twoja wygląda tak mięciutko i zółciutko ! Super :)
-
2008/11/22 12:23:37
I my także lubimy chałeczkę... Oj lubimy :)
-
Gość: Krokodyl, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/22 19:55:10
Miło slyszeć. :-) nam tez bardzo smakuje. Pyszny chlebek, bo to ta nie słodka wersja. Tak nam smakuje, że wiem, iż będe piekła, tylko musze wczesniej się do tego zabierac. :-))) Pozdrawiam :-))
-
Gość: skierka, 213.108.152.*
2009/10/24 05:36:51
Dziękuje najpiękniej za przepis, za tyle ogromnie interesujących wiadomości.
Chałki lubię i piekę ale nic nie wiedziałam o jej pochodzeniu.
Pozdrawiam serdecznie
TĘCZA SMAKÓW 2 Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery przepisy kulinarne
© Wszystkie zamieszczone materiały na tej stronie są moją własnością. Kopiowanie, powielanie bez mojej zgody jest zabronione.