Blog > Komentarze do wpisu

Pani ćwikła

"Nuż też ćwikiełki w piec namiotawszy a dobrze przypiekszy nadobnie ochędożyć, w talerzyki nakrajać, także w faseczkę ułożyć, chrzanikiem, co najdrobniej ukrążawszy, przetrząsać, bo będzie długo trwała, także koprem włoskim, troszkę przetłukszy, przetrząsać, a octem pokrapiać, a solą też trochę przysalać; tedy to jest osobny przysmak, ani twoje limunije, bo i rosołek barzo smaczny i sama pani ćwikła, bo już będzie barzo smaczna i barzo nadobnie pachnęła." Mikołaj Rej 

Ćwikła

Buraki umyć, nie obierać, gotować ok. godziny. Przestudzić.

Obrać i zetrzeć na tarce w plasterki. Przełożyć do miski, posolić, pocukrzyć, dodać sporo chrzanu (jesli kupny, to nie ze śmietaną, ale z kwaskiem cytrynowym), sok z cytryn. Wymieszać. Gotowe. :-) Ja dosmaczam jeszcze octem balsamico i sosem Kikkoman.

Uwielbiam ćwikłę na kanapce ze świeżego, żytniego chleba z wędliną.

Gotujemy po polsku - 24.10. - 09.11.2008r.

niedziela, 02 listopada 2008, krokodyll8

Komentarze
2008/11/02 15:46:33
Imbirku a gdie jest sosik sojowy ;-)))
-
Gość: Imbir, bge147.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/02 19:36:43
Tu mnie masz. :-) Kikkoman - sos sojowy Kikkoman. :-)))))
całusy :-))))
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery Durszlak.pl
© Wszystkie zamieszczone materiały na tej stronie są moją własnością. Kopiowanie, powielanie bez mojej zgody jest zabronione.