Blog > Komentarze do wpisu

Gnocchi alla romana

Kaszę mannę, jako dziecko lubiłam. Jedyna potrawa mleczna, jaką byłam w stanie przełknąć, była z jej udziałem. Pamiętam, że mama robiła z niej jeszcze ciasto. Zamiast mąki wsypywała kaszę, to był jakiś prosty do zrobienia, szybki przepis i smaczny. Przypominam sobie, że dodawało się do masy dżem z czarnych porzeczek i surowe ciasto przypominało z wyglądu zaprawę murarską. ;-) Kiedyś miskę tego surowego ciasta zaniosłam sąsiadce, by załatała dziurę w ścianie. ;-)) Przepisu niestety nie mogę nigdzie znaleźć.

Dziś jednak nie zabrałam się za deser (jutro przyjdzie nań czas), lecz zrobiłam rzymskie gnocchi. Mój mąż w ogóle nie wierzył w tę potrawę, ale uwierzył. ;-)) Gnocchi wyszło smaczne, takie chrupiące tło pod grana padano. Zestaw prostych, ale dobrych, smaków. Raczej wrócę do tego przepisu, bo podoba mi się jego prostota, tylko, że ja bym ubarwiła smak płatkami czerwonego pieprzu, Michał zaś sugeruje, by na wierzchu położyć koreczki anchois z kaparem w środku.

Recepturę na gnocchi di semolino  alla romana znalazłam w przepięknej książce wydanej przez wydawnictwo Konemann - "Kulinarna podróż po Włoszech".

Kluski z manny na sposób rzymski

100 g kaszy manny

1/2 l mleka

1 żółtko

25 g masła

dodatkowo: 25 g rozpuszczonego masła oraz 80 g tartego grana padano

Do garnka wlewam mleko i podgrzewam. Do wrzącego wsypuję kaszę, mieszam i gotuję przez ok. 10 minut., na małym ogniu, ciągle mieszając drewnianą łyżką. (Mi się szybciej ugotowała, diabli wiedzą dlaczego). Zestawiam z gazu i zanim wystygnie dodaję rozkłócone z 1 łyżką mleka żółtko oraz 25 g masła. Mieszam szybko, by żółtko się nie ścięło w ciepłej kaszy. Kaszę wylewam na wilgotny półmisek i rozsmarowuję na wysokość ok. 1 cm. Zostawiam ją tak na kilka godzin. Po tym czasie wycinam kieliszkiem kółka. Układam je w naczyniu żaroodpornym, polewam rozpuszczonym masłem i wstawiam do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Piekę ok. 30 minut, aż się lekko zezłocą. Wyjmuję i na talerzach posypuję startym grana padano.

P.S. Wiedzieliście, że manna to rzeczownik i odmienia się jak Anna?? ;-)) Ja nie.

niedziela, 15 lutego 2009, krokodyll8

Polecane wpisy

Komentarze
2009/02/16 09:53:05
bardzo fajne i na pewno przepyszne, no bo z manny ;)
-
2009/02/16 11:02:01
Fajniutkie są i to rzymskie , więc na pewno pyszne!:)))
-
2009/02/16 12:42:38
Oooo, to może dzięki temu przepisowi przekonam się do manny :))) Bardzo apetycznie wygląda :)))
-
Gość: Krokodyl, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/02/16 22:46:44
Jeden z tych włoskich, bardzo prostych przepisów. Mi zasmakował. Ujął własnie tą prostotą.
Pozdrawiam :-))))
P.S. Mój syn jadł cały podekscytowany, że to potrawa prawdziwych Rzymian. ;-)))
TĘCZA SMAKÓW 2 Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery przepisy kulinarne
© Wszystkie zamieszczone materiały na tej stronie są moją własnością. Kopiowanie, powielanie bez mojej zgody jest zabronione.