|
Blog > Komentarze do wpisu
Waniliowy sernikMam ogromny apetyt (to już chyba obsesja) na serniki, więc upiekłam następny, ale podobny do innych. Anglicy odkrywają serniki, zachwycają się nimi i jest już sernik londyński. Piekłam, a jakże, ale w takim razie u nas każde miasto i miasteczko powinno mieć swój sernik, przecież od dawien dawna jest to bardzo znane u nas ciasto, i lubiane i pysznie przygotowywane. Dobrze, że chociaż mamy sernik krakowski ;-))) Wczoraj upiekłam sernik z przepisu Jamiego Olivera, waniliowy, taki, jak znacie. Zachwyca on klientów włoskiej restauracji, mimo, że nie ma włoskiego rodowodu. I ma wadę, ma. Spód jest za bardzo maślany i przypomina bułkę tartą z masełkiem, co prawda ten właśnie spód szalenie smakuje mojej córce, ale ja wolę z mniejszą ilością masła, za to z dodatkiem przyprawy korzennej. Smak ciasta też dobrze znacie. :-))) Jamie dodaje skórki cytryny i pomarańczy, ja też tak robię, oboje z mężem nie lubimy sztucznych zapachów i w miejsce cytrynowego i pomarańczowego daję skórki tych owoców. Jamie robi coś jeszcze - na wierzchu ciasta kładzie wiśnie usmażone z cukrem i odrobiną porto lub whisky. Piękny dodatek, ale i bez niego sernik jest wspaniały w smaku i można wpaść w nałóg proszenia o dokładkę. :-) Następny sernik, jaki upiekę, będzie kawowy, a jeszcze następny orzechowo-kawowy, oba widziałam u koleżanek i jestem ciekawa tych smaków. :-)
Sernik waniliowy spód: 150 g miękkiego masła 250 g herbatników pełnoziarnistych masa: 115 g cukru pudru 3 łyżki mąki kukurydzianej 900 g sera śmietankowego (dałam Piątnicę z wiaderka, smakuje świetnie) 2 duże jaja 120 ml śmietany kremówki miąższ z 1 laski wanilii skórka otarta z 1 cytryny i 1 pomarańczy Ciasteczka mielę, mieszam z masłem. Tortownicę o śred. 23 cm albo wykładam papierem do pieczenia albo, gdy chcę piec w kąpieli wodnej - folią aluminiową spód, a brzegi od zewnątrz. Na spód kładę masę ciasteczkową i piekę przez 10 minut w 180 stopniach. Wyjmuję, studzę. Zwiększam temp. do 200 stopni. W misce mieszam cukier z mąką. Dodaję ser i bardzo dokladnie miksuję. Dodaję resztę składników i miksuję, by się dobrze połączyły. Masę przekładam na ciasteczkowy spód. I piekę w kąpieli wodnej albo zwyczajnie. ;-) Można ciasto przykryć folią aluminiową, by się nie przypiekł za bardzo wierzch. W przepisie jest podany czas ok. 45 minut, ja piekłam przez 65 minut. Studzę, wstawiam do lodówki na kilka godzin. * źródło: -Jamie Oliver - "Gotuj z Oliverem" piątek, 03 kwietnia 2009, krokodyll8
Komentarze
majanaboxing
2009/04/03 11:55:31
Ojejku, jest piekny! :))) Uwielbiamy serniki!:))) Pozdrawiam wiosennie :)
Gość: Krokodyl, aapt110.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/04/03 12:27:42
Grumko - ciekawe jaki??? ;-))
Majana - wiem, wiem :-))))))))))) 2009/04/04 22:10:12
Wow...kolejny serniczek :)Wygląda cudnie ,też mam na niego wielką chęć :)
|
© Wszystkie zamieszczone materiały na tej stronie są moją własnością. Kopiowanie, powielanie bez mojej zgody jest zabronione. |