|
Blog > Komentarze do wpisu
Ziemniaczana zapiekanka z łososiem i poremKończy się piękny, słoneczny dzień. Jak ja tęskniłam za taką pogodą. Nasz pies dzisiaj leżał tylko w słońcu, a mi nie chciało się wracać ze spaceru do domu. Poszłam z synkiem pospacerować po działkach. Miły spacer. Wracając synek kupił za swoje kieszonkowe przeznaczone na klocki kurczaczki i cieszył się, że jeszcze trochę ich dokupi i będzie miał całą armię. :-) Córka w domu oblewała nas wodą z nowo zakupionego pistoletu. Już niedługo Święta. :-))) Na pierwszy obiad były naleśniki z serkiem waniliowym i truskawkami, a na drugi, w porze kolacyjnej zapiekanka z łososiem, przepyszna. Zjedliśmy ją z wielką ochotą, polecam. :-) Wszystko w niej smakuje wybornie i pięknie się ze sobą łączy. Podana w białym naczyniu bardzo ładnie wygląda. Czeka mnie więc kolejny zakup. ;-) Naczynia. :-)
Ziemniaczana zapiekanka z łososiem i porem 800 g ziemniaków 220 g masła, miękkiego 2-3 małe pory 200 g filetu ze sprawionego łososia, bez skóry 200 g wędzonego łososia 300 ml śmietany (dałam 18%) sól, biały pieprz 100 g szwajcarskiego sera (a ja dałam holenderski ;-))) ociupina masła do położenia na wierzchu świeży koper Obieram ziemniaki i gotuję w osolonej wodzie, aż będą miękkie. Odcedzam i ubijam tłuczkiem. Mieszam z połową masła i trzymam w cieple. Pory kroję na cienkie plasterki. Resztę masła rozpuszczam na patelni i na małym ogniu duszę pory przez 3 minuty, pilnując, by nie zbrązowiały. Zlewam nadmiar masła i w naczyniu, na dnie, układam pory równą warstwą. Filet z łososia gotuję na parze (w specjalnym garnku albo tak jak ja, na metalowym sitku, przykrytym) przez ok. 10 minut, aż skruszeje. Gniotę go wtedy widelcem i dodaję do ziemniaków. Oprócz tego dodaję wędzonego łososia pokrojonego w kostkę. Rozgrzewam ruszt do wysokiej temperatury. Zagotowuje śmietanę na patelni, aż zawrze i dodaję do ziemniaków. Solę i pieprzę, dokładnie mieszam. Masę tę kładę na porach. A wierzch posypuję startym serem i kładę kawałeczki masła. Zapiekam przez 5 minut. Zapiekankę podaję posypaną koperkiem. * źródło - "Zima" wyd. Konemann piątek, 03 kwietnia 2009, krokodyll8
Komentarze
vespertinee
2009/04/04 00:24:49
No tak, zpiekanka musiała być pyszna! Choć naleśniki też bym z przyjemnoscią zjadła... Mniam!
Gość: Krokodyl, aapq142.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/04/04 19:20:51
Zapiekanka jest pyszna :-) nalesniki sa tęsknotą za latem :-)) Pozdrawiam :-)))
2009/04/04 22:13:07
Musiała smakować wybornie, bo tak właśnie wygląda:), składniki akurat dla mnie , muszę ją wypróbować :)
2009/04/05 20:18:26
Kuchareczko - tak, pyszna jest :-)
Zemfiroczka - o, tak, ja też uwielbiam. :-) |
© Wszystkie zamieszczone materiały na tej stronie są moją własnością. Kopiowanie, powielanie bez mojej zgody jest zabronione. |