|
Blog > Komentarze do wpisu
Czekoladowa panna cottaNa deser czekoladowa panna cotta, a po niej spacer pod ciemnym niebem po ulicach miasta, które już myśli o Świętach. ;-)
Czekoladowa panna cotta 1 szklanka mleka 2 szklanki śmietany kremówki 1/2 szklanki cukru kilka kropli ekstraktu waniliowego 3 łyżeczki żelatyny 100 g mlecznej czekolady z kawałkami karmelizowanych migdałów Mleko, śmietanę, cukier i ekstrakt umieszczam w garnuszku i podgrzewam. Gdy jest wrzące wyłączam. Część przelewam do miseczki i wsypuję do niej żelatynę, którą mieszam, aż się ona rozpuści. Czekoladę kruszę do garnuszka, do reszty mleka ze śmietaną i rozpuszczam. Dodaję przygotowana żelatynę. Mieszam razem. Całość przelewam do miseczek i wkładam do lodówki, by zastygło (ok. 4 godziny). Przed podaniem miseczki wkładam na moment do gorącej wody i deser przekładam na talerzyki.
* źródło - grudniowa "Kuchnia" sobota, 05 grudnia 2009, krokodyll8
Tagi:
mleczna czekolada
Komentarze
malta_79
2009/12/05 23:58:24
Tez robiłam te panna cottę! Ale dałam cynamon :) 4 laseczki! Jest pyszna :)
Gość: Krokodyl, aapc250.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/06 00:02:58
Malto - no, no, cynamonowo. :-) Fajnie, że robiłyśmy to samo. :-))) Miło mi o tym pomysleć. :-)) Pozdrawiam cieplutko! :-))))
2009/12/06 00:13:56
Też widziałam ten przepis i mi się spodobał. W ogóle, jak nigdy, ta Kuchnia jest pełna przepisów, które ma się ochotę natychmiast wypróbować.
2009/12/06 10:32:19
Apetyczna ! Nigdy nie robiłam panny cotty - nawet tej najzwyklejszej ...
Krokodylku, ta fontanna jest na Nowy Mieście ? Muszę się wybrać wieczorem na spacer i pooglądać te cudeńka :) 2009/12/06 13:29:50
Abbro - wybierz się i nie przestrasz tłumów ;-)) Są kiermasze świąteczne. My poszliśmy pod pretekstem obejrzenia światełek, dla przyjemności pospacerowania (ale nie ominęłam stoiska z Bolesławcem ;-))). Ta fontanna jest na Krakowskim i wiele fontann jest na całej trasie od Placu na Rozdrożu zaczynając. Miłego spaceru! :-)))
Karolino -tak, masz rację, już trzy mnie skusiły, a zakreśliłam wiecej. Na porzykład diablo jestem ciekawa tych inspirowanych naszymi Świętami, a zaproponowanymi przez kucharzy z różnych zakątków świata. Te mnie ciekawią! :-)) Grażynko - kuszę, kuszę... a potem tuszę. ;-))) 2009/12/07 10:16:54
O mniam! Ta panna musi być przepyszna :))
Kochana, jak u Was pięknie :) Trójmiasto tes ślicznie przybrane i mamy też duża sliczną choinkę :)) Pozdrawiam:)) 2009/12/07 22:04:57
Oooo, jaka ładna panna! Przeczyłam przepis w Kuchni chyba, bo nie pamietam takowej. A wygląda ślicznie!
2009/12/08 14:28:01
Bardzo lubie tak ustrojone swiatecznie ulice. Ma to w sobie cos z magii...
Panna cotta musi byc pyszna! Mniam! :)) 2009/12/13 20:56:37
Pięknie macie przystrojone miasto. :) Pamiętam, że na foto - blogach w zeszłym roku podziwiałam te cudne świecidełka. :)
A panna cotta... no cóż... mniam! :) 2009/12/14 17:36:20
Małgorzato - miło było wieczorem przespacerować się po tych ulicach, świątecznie oświetlonych. Mimo tłumów i tak było nam przyjemnie. :-))) Miejsca, gdzie żyjemy powinny sie czasem tak stroić. ;-))) Pozdrawiam :-)
|
© Wszystkie zamieszczone materiały na tej stronie są moją własnością. Kopiowanie, powielanie bez mojej zgody jest zabronione. |