|
Blog > Komentarze do wpisu
Zapiekanka z białej kapusty i żurawinTak się złożyło, że w ostatnich dniach mogłam z okazji różnych uroczystości, spotkań poznać kuchnie, o których ostatnio czytalam. Jedna z nich to - senegalska, w wykonaniu Aziza Secka, o którym mowa w ostatnim numerze czasopisma "Kuchnia", a druga to polska "uwspółcześniana", którą na swoim blogu promuje Liska. Bardzo smakowały mi paszteciki nadziewane pikantnymi kiełbaskami, krewetki słodko-kwaśne, pulpeciki i drink z mango z kuchni senegalskiej oraz wątróbka z imbirem i pikantna zapiekanka podobna do lasagne wykonana z połączonych ze sobą cienko pokrojonych grzybów, ziemniaków i selera pod pierzynką z sera z kuchni polskiej XXI wieku.;-) Obie kuchnie z przyjemnością poznam jeszcze bliżej już nie na drodze przypadku. :-) U nas zaś gościł dziś przepis z kuchni amerykańskiej, pełen żurawin, który wyszperałam sobie w "Kuchni". Przy okazji dowiedziałam się, że kwiat i liście żurawin powiewając na wietrze przypominały Amerykanom głowę żurawia, stąd nazwa. :-) Proste i fajne. :-)) Co do zapiekanki - jest pyszna, ale dla nas dorosłych. Dzieciom w ogóle nie zasmakowała.
Zapiekanka z białej kapusty i żurawin 1 kg białej kapusty sól 2 marchewki 1 łyżka oleju 400 g mieszanego mięsa mielonego 2 cebule 1 ząbek czosnku świeżo zmielony pieprz mielona papryka 100 ml keczupu 3-4 łyżki bułki tartej 100 g suszonych żurawin 1 pęczek natki 2 jaja 250 ml mleka 50 g startego sera, np. cheddara olej do posmarowania formy Kapustę myję, odkładam kilka liści (będą potrzebne, by zawinąć w nie mięsny farsz), resztę kapusty szatkuję. Poszatkowaną kapustę oraz liscie wkładam do osolonego wrzątku i gotuję przez 30 minut. Obieram marchewki i kroję je wzdłuż na cienkie plasterki. Gotuję je w osolonej wodzie przez 10 minut. Ugotowane warzywa odcedzam. Na patelni smażę mięso, bardzo dokładnie. Dorzucam do niego cebule i czosnek, drobno posiekane. Doprawiam solą, pieprzem i papryką. Dodaję keczup, bułkę tartą, posiekaną natkę i żurawiny. Jajka roztrzepuję z mlekiem, doprawiam solą i pieprzem. Na liściach kapusty kładę plasterki marchwi, mięsny farsz, zawijam je i kroję w poprzek. (Mi się udało to zrobić tak sobie). Na dno wysmarowanej tłuszczem formy kładę poszatkowaną kapustę, a na niej liście z farszem. Całość polewam masą jajeczno-mleczną i posypuję drobno startym serem. Zapiekam w 180 stopniach przez 40 minut. * źródło - "Kuchnia", numer grudniowy piątek, 04 grudnia 2009, krokodyll8
Komentarze
gosiaa99
2009/12/04 00:52:18
Nigdy nie jadlam zurawiny z kapusta..hmn to musi swietnei smakowac. Chetnie wyprobuje:) i powiem jak wyszlo. Pozdrawiam
2009/12/04 08:16:24
O, fajnie się zapowiada! Ciekawe połączenie, chętnie bym spróbowała:)
Pozdrawiam Cię :) 2009/12/04 09:43:59
żurawiny i kapusta to dla mnie całkiem niezwykłe połączenie,
ale lubię i jedno i drugie, więc czuję, że by mi smakowało 2009/12/04 15:40:02
alez zaskakujace zestawienie!!!! kazde ze skladkikow bardzo lubie,wiec razem pewnie tez by mi smakowalo :) :)
Pozdrawiam :) 2009/12/04 16:29:38
co za orginalny przepis, skoro tylko doroslym smakowal, dodalabym kieliszek wodki, bo idzie w parze z zurawina :)
2009/12/04 20:20:52
jakie to musi byc pyszne! I jaka ciekawa forma tej zapiekanki :)
Gość: Krokodyl, aapm126.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/05 11:47:17
Gosiu 99 - też był to mój pierwszy raz :-)) I jak zwykle to moja ciekawość, jak im razem , sprawiła, że przygotowałam te danie. :-))
Majano - pozdrawiam Cię. :-)) Ugotujmy - :-)) też tak czułam. ;-))) Atino - też uwielbiam zurawiny, świetnie pasuja do róznych potraw, a poza tym mają taki wesoły wygląd. :-)) Gosiu - Tak samo zareagowałam widząc ten przepis w piśmie. ;-))) Monikucho - och, tak. ;-))) Grażyno - ma ciekawy kształt, szczególnie jak się nie ma dwóch lewych rąk, jak ja. ;-) Wtedy CAŁA jest ciekawa. :-)) |
© Wszystkie zamieszczone materiały na tej stronie są moją własnością. Kopiowanie, powielanie bez mojej zgody jest zabronione. |