Blog > Komentarze do wpisu

Przeziębienie a zapach sosnowy i malinowy

Jak już kończy się lato, to na krótką chwilę smutnieję. Trochę mi jednak tego czasu długich, jasnych dni szkoda.  Za chwilę jednak śmieją mi się oczy na widok dojrzałych jarzębin, kolorowych liści, straganów ze śliwkami, jabłkami, aronią, grzybami i moimi ulubionymi późnymi malinami. Lubię zapachy i smaki jesieni. Moi bliscy jednak w tym czasie zaczynają kolejno chorować. Przydaje się więc na ten okres przeziębień syrop piniowy, który robiłam latem. Przypominam sobie, podając go teraz moim dzieciakom,  jak zbierałam sosnowe pędy i że wtedy w lesie było duszno i gorąco,  mocno bowiem świeciło słońce w tamten majowy wolny dzień. Wtedy był to kosz sosnowych pędów, teraz zaś jest to lek na kaszel, niedawno jeszcze podkradany przez moje dzieci tylko dla jego smaku.

Dziś z warzywniaka przyniosłam opakowania malin. Posypałam je cukrem i poczekam, aż sam się zrobi malinowy, pyszny sok. Będzie, jak znalazł w chłodne dni do ciepłej herbaty. I późną jesienią albo w samym środku zimy zapachnie w moim domu owocami lata. Słodkie maliny osłodzą ciemne poranki, wieczory i przeziębienie któregoś z nas.

Sok z malin

maliny

cukier o tej samej wadze co owoce

Owoce delikatnie myję i rozkładam na papierowym ręczniku, by wyschły. Wsypuję warstwę owoców do słoja i warstwę cukru i powtarzam te czynności, ostatnia warstwa malin ma być szczelnie przykryta cukrem. Słój szczelnie zamykam. Czekam aż owoce puszczą sok, a cały cukier się rozpuści. Wtedy sok przelewam przez sitko do wyparzonych, suchych butelek lub słoików. Zakręcam i słoiki stawiam do góry dnem, a butelki pasteryzuję. W ten sposób przygotowany sok ma długi okres trwałości.  

Podobnie robię sok z młodych pędów sosny.

Dobrze jest też przygotować inny malinowy lek na przeziębienie. Suszę owoce malin (w temperaturze 50-60stopni). Jak jest się przeziębionym wtedy można przygotować napar z 2 łyżek suszonych malin, połowy szklanki wody i 25 g rumu. Cudownie rozgrzewa.

P.S. Na takiej samej zasadzie powstaje syrop z pędów sosen zbieranych pod koniec kwietnia lub zaraz na początku maja.

czwartek, 22 września 2011, krokodyll8

Polecane wpisy

  • Napój z jabłek i imbiru

    Jesień w pełni. Dżdżysto, pochmurnie i chłodno. Łatwo teraz złapać jakąś infekcję. W taką pogodę lubię rozgrzewać się napojem owocowo-korzennym. Doskonale smaku

  • Arbuz i wino

    Popijały go już moje koleżanki, Josia i Iza . Teraz kolej na mnie. ;-) Winny arbuz miąższ arbuza sok cytryny liści mięty, nie żałujemyich miód Całość zmiksować

  • Napoje z marchewek, mango i papryk

    Gdy chce się pić. :-) Napój z czerwonych papryk i pomidorów 250 ml soku z marchewek 250 ml soku z czerwonych papryk 250 ml soku z pomidorów świeżo zmielony czar

Komentarze
2011/09/22 18:14:20
lubię słoiczki pełne malin.
-
2011/09/22 20:18:02
Też się zabezpieczam malinowo przed przeziębieniem;)
Pozdrowienia!
-
2011/09/22 20:57:12
Taki sosnowy zapach musi być fantastyczny :)) I malinkowy, jestem za !:))
Pozdrowienia:)
-
2011/09/22 21:38:46
Ugotujmy - maliny zamknęłam w słoikach z dżemem, zamknę w soku i nalewce, też je zamroziłam, by zimą upiec tarty z malinami i białą czekoladą. Zimą za malinami tęsknię najbardziej. :-))

Kucharnio - ja jeszcze pomęczę aronię. :-)) Też ją lubimy i ma moc ozdrawiania. :-)) Pozdrawiam :-)))

Majanko - w przyszłym roku pędów zbieram znacznie więcej, bo syrop bardzo się udał, smakuje i jest dużo lepszy od tego z apteki. I działa. :-)
-
2011/09/23 14:36:33
taka prosta metoda, że aż niesamowita, uwielbiam takie :-)
-
2011/09/23 15:08:30
Veggie - tak, tylko, że już nie mogę się doczekać. :-))
-
2012/05/13 14:25:48
Witam!

A ja mam pytanko związane z tym syropkiem piniowym / sosnowym. Czy jego też trzeba pasteryzować?? Wybieram się dziś do lasu, bo mam trójkę dzieci baaaaardzo podatnych na infekcje w okresie jesienno-zimowym. Syrop z mlecza już wypróbowałam i kiedyś zrobiłam też sok z czarnego bzu. Teraz chętnie wypróbowałabym ten piniowy, ale boje się coś sknocić w technologii produkcji, dlatego bardzo proszę o pomoc.

Pozdrawiam,
Igoria
-
Gość: krokodyl, *.centertel.pl
2014/08/18 14:42:13
Piniowego nie pasteryzuję, a i malinowy, ten co ma być wypity w pierwszej kolejności, przechowuję w lodówce bez pasteryzowania, bo szkoda zabijać witaminy.
TĘCZA SMAKÓW 2 Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery przepisy kulinarne
© Wszystkie zamieszczone materiały na tej stronie są moją własnością. Kopiowanie, powielanie bez mojej zgody jest zabronione.