|
Blog > Komentarze do wpisu
Śledzie z grzybamiPierwszą Wigilię przygotowywałam będąc bardzo młodym ludkiem i jedyne co mi nie wyszło, to śledzie. Potem znów się do nich przymierzałam i wynik był podobnie rozczarowujący. ;-) Teraz jednak pobrałam nauki u koleżanki i śledzie wyszły, a skoro wyszły, to zniknęły. :-)
Śledzie z grzybami podleśne matiasy (tłuste i białe) cebule suszone podgrzybki sól, pieprz, gałka muszkatołowa olej o neutralnym smaku Matiasy moczyłam przez kilka godzin, co jakiś czas wymieniając wodę. Suszone podgrzybki zalałam wrzątkiem i gotowałam przez 20 minut, odcedziłam i pokroiłam niezbyt drobno. Następnie obsmażyłam je na oleju doprawiając solą, świeżo zmielonym pieprzem i sporą ilością świeżo startej gałki muszkatołowej. Ostudziłam. Cebule pokroiłam w drobne piórka, przesmażyłam na oleju na złoto, ostudziłam. W słoikach układałam wartwę cebuli, warstwę śledzi, następnie grzyby, śledzie, cebulę itd. Ostatnia warstwa, to grzyby. Zalałam je olejem. Dobre są po 3 dniach. * źródło - Ela
czwartek, 29 grudnia 2011, krokodyll8
Tagi:
grzyby
Komentarze
agattekh
2011/12/29 10:47:55
i dobre to jest? uwielbiam śledzie, ale z grzybami jakoś mi nie pasuje...
2011/12/29 16:20:09
O, to pewnie by mi posmakowały :) U mnie też były śledzie , w dwóch odsłonach:)
Pozdrowienia. 2011/12/29 17:53:54
Majano, u mnie były w trzech. Jedne takie klasyczne, z cebulką, a kolejne z bakaliami, dobre do zwariowania. :-))
2011/12/29 20:16:26
Śledzie w mojej rodzinie zajmują szczególne miejsce. Szkoda tyko, że w tym roku był nieurodzaj na grzyby!
2011/12/29 21:51:47
Mikimamo - my też bardzo lubimy śledzie i ryby wszelkie, a grzybów faktycznie było niewiele; tam gdzie dotąd chodziliśmy je zbierać, prawie nic nie chciało się w tym roku znaleźć.
|
© Wszystkie zamieszczone materiały na tej stronie są moją własnością. Kopiowanie, powielanie bez mojej zgody jest zabronione. |