|
Blog > Komentarze do wpisu
Czekoladowe prostokątyMoją drugą propozycją do czekoladowej zabawy miał być kremowy suflet czekoladowy z gałką ananasowo-limonkowego sorbetu. Upiekłam trzy i zaraz zniknęły. Na blogu wystąpi więc kiedy indziej. :-) Dziś na pocieszenie ciastko-murzynek. Też kusi. ;-)
Czekoladowe prostokąty 300 g miękkiego masła 4 łyżeczki waniliowego cukru 270 g cukru pudru 75 g dobrej czekolady 3 lekko ubite jajka 150 g mąki szczypta soli 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia 200 g orzechów włoskich, nerkowców, płatków migdałów 3 łyżki kakao krem: 100 ml 36% śmietany 100 g czekolady 40 g miękkiego masła
Utarłam masło, cukry. Do miseczki wsypałam posiekaną czekoladę i rozpuściłam ją na parze. Do maślanego kremu dodałam jajka, stopniowo, cały czas ubijałam masę. Następnie dodałam przestudzoną czekoladę, wymieszałam. Przesiałam do miski mąkę, sól, kakao, proszek. Wraz z bakaliami dodałam do czekoladowej masy. Wymieszałam dokładnie, przelałam do kwadratowej formy wyłożonej pergaminem. Piekłam w 180 stopniach przez ok. 50 minut. Gdy ciasto ostygło posmarowałam je kremem. Krem zrobiłam podgrzewając najpierw śmietanę, niemal do wrzenia, następnie wrzuciłam do niej posiekaną czekoladę i masło, wymieszałam. Wstawiłam do lodówki, by stwardniał. Posmarowałam nim ciasto, pokroiłam je na prostokątne kawałki i wstawiłam do lodówki. Przed podaniem podgrzałam do temperatury pokojowej.
niedziela, 19 lutego 2012, krokodyll8
|
© Wszystkie zamieszczone materiały na tej stronie są moją własnością. Kopiowanie, powielanie bez mojej zgody jest zabronione. |