|
Blog > Komentarze do wpisu
CaponataCaponata. Na to hasło od razu staję się głodna. Jest to typowo sycylijskie danie, w którego skład wchodzą obecnie tylko warzywa, lecz dawniej była to potrawa rybna serwowana w caupone, czyli w tawernach miast portowych. Przygotowywano ją z mątwy, bakłażanów i selera z dodatkiem słodko-kwaśnego sosu.
Caponata 2 bakłażany pokrojone na duże kawałki 1 czerwona cebula posiekana drobno 2 ząbki czosnku pokrojone w plasterki posiekana natka suszone oregano puszka pomidorów bez skórki spora dawka odsączonych kaparów sporo oliwek balsamico sól, pieprz migdały bez skórek lekko zrumienione na suchej patelni oliwa Na oliwie przez kilka minut przesmażyłam bakłażany, dotąd aż się zrumieniły. Wtedy wrzuciłam czosnek, cebulę, natkę, i razem przesmażyłam. Wrzuciłam kapary, oliwki, wlałam balsamico, jak wyparowało, to dodałam posiekane pomidory i zmniejszyłam ogień, dusiłam, dodałam przyprawy, suszone oregano. Migdały wsypałam, jak już gulasz wylądował na talerzach. poniedziałek, 05 marca 2012, krokodyll8
Komentarze
miss_coco
2012/03/05 16:21:51
Kiedys zrobilam, ale smak caponaty to rzeczywiscie cos specyficznego - powtorek nie bylo, chociaz lubie eskperymentowac z kaparami. Ale moze powinnam sie na Sycylie wybrac, zeby sie do niej przekonac ;)) W kazdym badz razie na twoim talerzu caponata wyglada bardzo przekonywujaco.
2012/03/05 16:27:11
Miss coco - o, a mi jak już wiesz bardzo smakuje. Na pewno dużo zależy od bakłażanów, ich smaku, moje zdanie, bo może Tobie nie gra co innego. Wiesz, że u Ciebie nie udaje mi sie wpisac komentarzy? A na przykłąd chciałąm Ci napisać, ze mam psa, który ma takie samo spojrzenie i bardzo podbnie "poplamiony" pyszczek, jak Twój pies. :-) Są niesamowicie do siebie podobni. :-) P.S. Lubię kapary, daje je, jak potrzebuję gdzieś dodać kwaśny smak. Dzieciaki wyjadają mi je prosto ze słoika. :-) Muszęchować w kątach lodówki otwarte słoiki. :-)
Gość: Jswm, afgr34.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/03/05 18:38:38
pycha! robiłam wielokrotnie, ale jeszcze nigdy z migdałami (z rybą też nie ;)
2012/03/05 20:44:05
O tak , bardzo ją lubię! Pyszne danie, na sam widok ślinka cieknie:)
Pozdrowienia :) 2012/03/08 16:19:03
Może nie ma si czym chwalić, ale o Caponacie jeszcze nie słyszałam. Na zdjęciu wygląda bardzo apetycznie. Lubię nowostki, więc czas wypróbować i tą :)
2012/03/11 14:49:11
Marta - żaden wstyd, ja np. cały czas uczę się gotować i wciąż jestem zielona, mimo, że już sporo się nauczyłam. :-))
Majano - o, aj wiem, że Ty lecisz na wszystko co włoskie ;-))) Jswm - z rybą też nie? ;-)))) Kucharnio - dziękuję :-)) |
© Wszystkie zamieszczone materiały na tej stronie są moją własnością. Kopiowanie, powielanie bez mojej zgody jest zabronione. |