Blog > Komentarze do wpisu

Miód z kwiatków mniszka i syrop z kwiatków mniszka

Pojechałam na rowerze w siną dal i tam wśród zieleni znalazłam mnóstwo kwiatków mniszka. Nazbierałam je, same kwiatki bez łodyżek. W domu rozłożyłam kwiatki na białym papierze. Biel, to sygnał dla owadów do ewakuacji. Potem kwiatki zalałam wrzącą wodą, tak aby je przykryć. Nie obrywałam żółtych płatków, do garnka wrzuciłam całe kwiatki razem z zieloną częścią. Gotowałam przez ok. 3-5 minut. I przykryty garnek odstawiłam w chłodne miejsce na 24 godziny. Następnie odcedziłam przez gazę. Ciemny płyn połączyłam z miodem wielokwiatowym w proporcji 2 l płynu : 1 l miodu. Ponieważ miałam skrystalizowany miód, to chwilę całość podgrzałam, ale tylko tyle by miód się rozpuścił i przelałam syrop do buteleczek, buteleczki schowałam do lodówki. Część syropu jednak zostawiłam, by zrobić z niego miód. 



Do tej części wsypałam trochę cukru, na wyczucie. Miód ma być naprawdę mocno słodki. I w garnuszku wstawiłam na mały gaz na kilka godzin, by zredukować płyn. Gorący płyn przelałam do słoiczków. W ten sposób powstał płynny miód z kwiatów mniszka. Słoiczki ustawiłam do góry dnem, do wystygnięcia i schowałam je w chłodne miejsce. 



niedziela, 06 maja 2018, krokodyll8

Polecane wpisy

Komentarze
2018/05/06 17:45:05
Z miłą chęcią przeczytałam Twój wpis. Zapraszam również do mnie :) myywordmybond.blox.pl/html
TĘCZA SMAKÓW 2 Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery przepisy kulinarne
© Wszystkie zamieszczone materiały na tej stronie są moją własnością. Kopiowanie, powielanie bez mojej zgody jest zabronione.