poniedziałek, 29 grudnia 2008

Dzisiejsza nasza szybka przekąska, kolorowa, smaczna i posilna - tortilla.

Tortilla

1/2 kg ziemniaków pokrojonych w cieniutkie plastry

mała cebula pokrojona w cienkie plastry

ząbek czosnku

1 pomidor

strąk czerwonej papryki

2 łyżki kukurydzy z puszki

3 jaja

posiekana natka lub koper

sól, pieprz

olej

Plasterki ziemniaków przez 5 minut gotuję w osolonym wrzątku. Odcedzone, wraz z cebulą podsmażam na dużej patelni z żaroodporną rączką. Następnie dodaję zmiażdzony czosnek, pokrojoną w kostkę paprykę i kukurydzę. Mieszam. Wbijam jaja i wsypuję poszatkowane zioła. Po zamieszaniu zostawiam przez ok. 10 minut na ogniu, aż spód się podpiecze.

Po tym czasie przenoszę patelnię do piecyka i podpiekam tortillę od góry, aż będzie złocistobrązowa, tj. przez ok. 10 minut. Pokrojoną na kawałki można ją podawać ciepłą lub na zimno. Może podam ją w Sylwestra wśrod innych przystawek? ;-)

Święta były i miłe i refleksyjne ... ale i pełne smakołyków. A wczoraj moja córeczka obchodziła swoje urodziny. Po tych ogromnych ilościach słodyczy nikt z nas nie marzył o torcie, nawet ona. Wspólnie więc zrobiłyśmy piernikową choineczkę. Moja rodzina uwielbia zapach korzeni, a w szczególnie imbiru, goździków i cynamonu. Tak właśnie pachniał nasz dom, gdy piekłyśmy gwiazdki. Nasza ulubiona receptura na pierniki, to ta, którą znalazłam w Internecie, na stronie Anay. Zmieniłam proporcje, bo ciasto inaczej nie dawało się zrobić i poprawiłam sposób wykonania, ale to nadal ten sam pomysł na pierniki. Sama do nich mielę goździki, cynamon, kolendrę, gorczycę, kminek, czarny pieprz, ziele angielskie. Ścieram gałkę muszkatołową. Wsypuję pieprz cayenne i bardzo dużo imbiru. Moje dzieci je uwielbiają. Zanoszą do szkoły i częstują nimi inne dzieci. Co jakiś czas mam prośbę od koleżanek córki, żeby je znowu upiec. Koledzy synka tak samo się na nie rzucają, a mnie to cieszy, że dzieciom smakują korzenne pierniki, w których czuć i imbir i pieprz.

Choinka z pierników

1/2 kg pszennej mąki

200 g miodu

100 g cukru pudru

100 g cukru muscovado

150 g masła

1 jajo

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 torebka przyprawy do piernika Kotanyi l. samodzielnie zrobiona mieszanka

1 czubata łyżka imbiru

lukier: 40 g cukru pudru + sok z ćwiartki cytryny

W jednym garnuszku rozpuszczam masło, a w drugim miód, cukry i korzenie. Rozpuszczone masło wlewam do garnuszka z cukrami, gdy te już się rozpuszczą i ogień pod nimi już wyłączę. Całość mieszam i wystawiam na dwór, by masa szybko przestygła.

Makę wsypuję do miski przez sito, dosypuję proszek, mieszam. Wbijam jajko i wlewam ostudzoną zawartość garnka. Dokładnie miaszam. Wałkuję na blacie oprószonym mąką i wycinam potrzebne elementy. Z pozostałego ciasta wycinam zwykłe pierniki. Piekę w 160 stopniach, na blasze, na pergaminie. Każdą partię piekę przez ok. 10-12 minut. Studzę na równej powierzchni. Wystudzone gwiazdki na przemian z obrączkami nakładam na podstawkę, aż utworzą kształt choinki.

Z cukru pudru i soku cytryny przygotowuję lukier. Na dno naczynia wsypuję cukier puder, w tym przypadku ok. 40 g. Wyciskam sok z ćwiartki cytryny i miksuję. Gdy lukier jest za płynny, to dosypuję cukru, a gdy za gęsty, to dodaję soku z cytryny. Zamiast cytryny można dodać łyżeczkę rumu, ale jest to wersja dla dorosłych. W wersji dla odważnych zaś prócz soku z cytryny dodaje się białko jajka. Gotowym lukrem ozdabiam choinkę i to już wszystko. Zaś ostudzone pierniki przekładam do szczelnego naczynia. Są dobre ciepłe i ostudzone. Po dwóch tygodniach robią się miękkie i też smakują wyśmienicie, a niektórym nawet bardziej ;-)

Foremki potrzebne do zrobienia drzewka kupiłam w Tortowni.

Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 19.XII.2008 - 03.I.2009

13:07, krokodyll8 , Desery
Link Komentarze (11) »

Witajcie :-) Tradycyjnie na Święta w naszym domu gości sałatka jarzynowa. Jakoś tak się składa, że mimo swej popularności nie znudziła nam się jeszcze, a wręcz odwrotnie. Przywołuje wspomnienia Świąt sprzed lat, wspomnienia bliskich osób, których już nie ma. Taka sobie zwykła, banalna, sałatka.

Sałatka jarzynowa

4 marchewki

mały seler

2 pietruszki

1 por

3 ziemniaki

3/4 puszki kukurydzy

3 jajka ugotowane na twardo

pół puszki groszku

3 kiszone ogórki

1 jabłko kwaśno-słodkie

garść śliwek w occie

trochę papryki w occie

3 łyżki majonezu

3 łyżeczki musztardy

Składniki wpisałam orientacyjnie, takie moje mniej więcej ;-) Marchewki, pietruszki, ziemniaki i seler gotuję do miękkości w osolonej wodzie. Studzę. Obieram. Pora kroję cienko w paseczki, pozostałe składniki kroję drobno w kostkę. Wsypuję kukurydzę i groszek. Dodaję majonez i musztardę, wszystko mieszam. Banał, ale ja tę sałatkę uwielbiam.

Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 19.XII.2008 - 03.I.2009

piątek, 19 grudnia 2008

Uwielbiamy je. Wspaniale pachną i cudownie chrupią, bosko smakują. Pięknie wygladają w szklanym słoju i niespodziewanie znikają. Miło je zabierać ze sobą do pracy i do szkoły i gdzie się tylko chce. Można je pięknie zapakować i komuś podarować.  Wyglądają zgrzebnie i ekologicznie, a my tak lubimy. Owsiane ciasteczka upieczone na Święta. Uzależniają. I mają jeszcze jedną pyszną zaletę - można je długo przechowywać w szczelnym pojemniku.

Owsiane ciasteczka

500 g masła

2 szklanki cukru

4 jaja

2 łyżeczki cynamonu

szczypta soli

1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej

2 łyżeczki cukru waniliowego

3 szklanki mąki

3,5 szklanki płatków owsianych górskich dużych

2,5 szklanki wiórek kokosowych (ok. 200 g)

Masło, cukier i jaja miksuję. Dodaję resztę składników, mieszam już ręcznie. Formuję kulki. Kładę je na pergaminie i spłaszczam, na pergaminie nadaję im ostateczny kształt. Piekę w 160-170 stopniach ok. 20 minut każdą partię. Jak nie mam czasu upiec od razu, to zostawiam ciasto, potem robię resztę. Jak nie mam czasu dopiec od razu, to dopiekam później.

Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 19.XII.2008 - 03.I.2009

piątek, 12 grudnia 2008

Dziś pachnie w domu zabójczo, bo czekoladą. Dzieci na pewno się ucieszą na widok czekoladowych babeczek. Przepis znalazłam w Internecie. Wolę od babek małe babeczki i muffinki, dlatego dośc gęste ciasto wpakowałam do tych właśnie foremek. I polecam, bo są pyszne.

Muffiny czekoladowe z bananem w środku

250 g masła

250 g mąki pszennej

50 g mąki ziemniaczanej

50 g holenderskiego kakao

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 i 1/2 szklanki cukru pudru

5 jajek

opakowanie cukru waniliowego

3 łyżki rumu

2 duże banany

polewa czekoladowa

Masło wyjmuję z lodówki i odkładam, żeby zmiękło.

Mieszam obie mąki z proszkiem i kakao.

Banany kroję na plasterki.

Miękkie masło ucieram dodając cukry. Następnie dodaję rum, szczyptę soli i cały czas ucierając dodaję po jednym jajku.

Do masy maślanej dodaję po łyżce suche składniki. Cały czas ucieram.

Przygotowuję foremki. Do połowy wypełniam je ciastem, kładę plasterki bananów i przykrywam ciastem.

Piekę w 200 stopniach ok. 25 minut.

Ciepłe polewam czekoladową polewą. Polewę robię z ulubionej czekolady rozpuszczonej na parze, z domieszką kilku łyżek 30% śmietanki (tyle śmietanki by uzyskac oczekiwaną konsystencję).

Tagi: banan
14:28, krokodyll8 , Muffiny
Link Komentarze (7) »
czwartek, 11 grudnia 2008

Deser bananowy. Babeczki z bananami i skórką pomarańczy. Receptura wygrzebana w Internecie na stronie Ugotuj.

Babeczki bananowo-pomarańczowe

2 szklanki mąki pszennej

100 g masła

3/4 szklanki cukru

4 jajka

3 dojrzałe banany (60 dag)

3 łyżki smietany 12%

2 łyżeczki proszku do pieczenia

2 łyżki skórki pomarańczowej smażonej w cukrze

1 cukier waniliowy

sól

masło i bułka tarta do foremek

Lukier: 3/4 szklanki cukru pudru + 3 łyżki rumu

Jajka utarłam z połową cukru, cukrem waniliowym i masłem.

Banany obrałam i rozgniotłam widelcem. Utarłam z połową cukru, szczyptą soli, skórką i śmietaną.

Makę wymieszałam z proszkiem do pieczenia.

Do masy jajecznej dodałam stopniowo masę bananową oraz mąkę z proszkiem. Wymieszałam łyżką, aż powstała jednolita masa. Przelałam ją do przygotowanych foremek. Piekłam w 170 stopniach przez ok. 30 minut.

Zmiksowałam cukier puder z rumem i polałam część babeczek nie przewidzianych dla dzieci. ;-))

Dobre.

Tagi: banan
16:46, krokodyll8 , Ciastka
Link Komentarze (3) »

W wakacje czytałam ciekawą książkę Beaty Pawlikowskiej o jej podróżach i był tam cały rozdział poświęcony bananom oraz mnóstwo przepisów z bananami w roli głównej i większość z nich, to wcale nie były desery. Teraz oczywiście nie mogłam jej znaleźć, więc przepis na obiad wyszukałam sobie w Internecie na stronie dla seniorów;-). Kolorowy, wesoły, pachnący i smaczny kurczak nadziewany farszem figowo-bananowym z dodatkiem sera gorgonzola zasmakował mi i będzie smakował mojemu mężowi, ale czy zasmakuje juniorom?? Hm, dowiem się niedługo. :-))

Kurczak bananowy

4 filety kurczaka

2 banany pokrojone w kostkę

2 banany pokrojone w grube plastry

100 g sera gorgonzola

2 czerwone papryki pokrojone w paski

3 suszone figi pokrojone w kostkę

świeży, posiekany rozmaryn

olej

2 łyżki miodu

sól i pieprz

Wycięłam nożem szczeliny w grubszej części filetów, by uzyskać kieszonki.

Zmieszałam pokrojone w kostkę banany, figi, połowę rozmarynu, kostki sera, sól i pieprz. Nadziałam mieszanką filety. Kieszonki zamknęłam na wykałaczki. ;-))

Rozgrzałam olej w ogromnym garze i usmażyłam filety, po 4 minuty z każdej strony, posoliłam i popieprzyłam mięso. Potem wlałam ociupinę wody, przykryłam i chwilę podusiłam.

Mięso przełożyłam na półmisek. Posmarowałam je miodem. Z garnka wylałam płyn, dolałam troszkę oliwy, podgrzałam i wrzuciłam banany pokrojone w plasterki i papryki pokrojone w paseczki. Smażyłam przez ok. 4 minuty. Na końcu wsypałam resztę rozmarynu. Całość położyłam obok kurczaka. Podałam z ryżem basmati.

Tagi: banan papryka
16:28, krokodyll8 , Mięsa
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 08 grudnia 2008

Zupa prosta, smaczna, kojąca. Autorstwa Carole Clements.

Kartoflanka z cytryną i pieczonym czosnkiem

główka czosnku

2 łyżeczki oliwy z oliwek

1/2 kg ziemniaków

2 pory

1 duża cebula

1,2 l bulionu drobiowego

2 liście laurowe

150 ml słodkiej śmietanki

świeżo starta gałka muszkatołowa

świeży sok z cytryny

sól, pieprz

świeży szczypiorek

Obrane ząbki czosnku rozkładam na blasze i smaruję oliwą. Piekę ok. 20 minut w 180 stopniach, aż będą złotobrązowe.

Cebulę szatkuję, pory kroję w plasterki. Wrzucam do garnka na podgrzany tłuszcz. Przesmażam przez ok. 3 minuty. Po tym czasie wlewam bulion, wsypuję ziemniaki obrane i pokrojone w kostkę, wrzucam upieczony czosnek oraz liście. Zagotowuję, przykrywam, zmniejszam ogień i gotuję przez 30 minut.

Wyławiam listki laurowe. Przez sito wlewam zupę do drugiego garnka. To co na sicie miksuję. Po rozdrobnieniu zaś dodaję do zupy, mieszam całość. Wlewam śmietankę, wsypuję gałkę. Wyciskam sok z cytryny. Na talerzach posypuję szczypiorkiem.

Tagi: por ziemniak
19:17, krokodyll8 , Zupy
Link Komentarze (5) »
piątek, 05 grudnia 2008

To jedna z naszych ulubionych surówek. Piękne połączenie smaku słodkiego i kwaśnego z gorzkim. Na dodatek pysznie chrupiąca. Robimy ją w dwóch wersjach. Dziś z daktylami.

Surówka z cykorii

2 cykorie

1 cytryna

2 łyżki majonezu

czubata łyżka miodu

100-150 g daktyli

Sok z cytryny wycisnąć. Cykorie pokroić z pominięciem głąbów. Wrzucić do miski. Od razu skropić je sokiem, żeby nie ściemniały. W miseczce wymieszać miód z majonezem. Przełożyć (przelać) do salaterki. Pokroić daktyle, dodać do surówki. Całość wymieszać.

Druga wersja surówki jest bardzo podobna. Równie smakowita. Nie ma w niej daktyli, a sos składa się z następujących składników: 2 łyżki majonezu, 2 łyżeczki musztardy Develey, np. słodkiej bawarskiej, sól, cukier, ew. zamiast cukru miód. Cytryną oczywiście skrapiamy cykorie zaraz po pokrojeniu.  

14:05, krokodyll8 , Dodatki
Link Komentarze (3) »
czwartek, 04 grudnia 2008

Atiny  zobaczyłam wspaniale prezentujące się muffiny.Zamarzyło mi się, żeby je upiec. Dzisiaj spotkałam je u Majany. :-) A teraz są także u mnie w domu. Są pyszne. Smakują nam niemożliwie. W stałym repertuarze naszych deserów odtąd będą muffiny pełne pysznej żurawiny.

Muffiny mandarynkowo-żurawinowe

250 g mąki pszennej tortowej

2 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody

100 g cukru trzcinowego, jasnego

1 łyżeczka cynamonu

1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej, swieżo startej

2 mandarynki

ok. 120 ml pełnotłustego mleka

75 ml oleju

1 jajko

175 g suszonych żurawin

Suche składniki umieszczam w misce, mieszam.

Ścieram skórkę z mandarynek i dosypuję ją do miski.

Do drugiego naczynia wyciskam sok z owoców. Dolewam tyle mleka, by razem z sokiem mandarynkowym było 200 ml płynu. Wlewam olej, dodaję jajko. Lekko ubijam. Tylko tyle, by  składniki się połączyły. Całość przelewam do miski z suchymi składnikami. Wsypuję żurawinę. Całość mieszam i przekładam do papilotek. Wierzch muffinek posypuję brązowym cukrem.

Piekę w 200 stopniach przez 20 minut. Studzę na kratce.

| < Styczeń 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Tagi
TĘCZA SMAKÓW 2 Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery przepisy kulinarne
© Wszystkie zamieszczone materiały na tej stronie są moją własnością. Kopiowanie, powielanie bez mojej zgody jest zabronione.