wtorek, 08 maja 2018
Moja koleżanka Iza na grzybach zna się jak mało kto. Nic więc dziwnego, że jak zatrzymałyśmy się przed jej domem, żeby chwilę porozmawiać, zaraz usłyszałam jej okrzyk "O, grzyby!". Na drzewie widniał żółciak siarkowy, grzyb, o którym nigdy bym nie pomyślała, że jest jadalny. Młody żółciak ma smak zbliżony do smaku delikatnego drobiu. Jego wysyp jest właśnie w maju, choć spotkać go można do września. Rośnie głównie na drzewach liściastych, choć zdarza się niekiedy i na iglastych. Nie wolno go zbierać z robinii i właśnie z drzew iglastych, a z każdego innego miejsca jego zbiór jest bezpieczny. Zbiera się go jak jest młody, czyli w ciągu kilku pierwszych dni po pojawieniu się, jest wtedy miękki, w dotyku jak gąbka. Nie sposób go pomylić z innym grzybem, bo jest bardzo charakterystyczny. Kolor ma żółty, od spodu cytrynowy. Suchy, stary grzyb smakuje jak styropian. Takiego już zostawmy, nie zrywajmy. Trzeba pamiętać o jednym, zanim przyrządzimy z niego potrawy, jakie nam tylko przyjdą do głowy, to trzeba go koniecznie ugotować przez 15-20 minut i odcedzić. To bardzo ważne, żeby uniknąć ew. reakcji alergicznej. I potem już można z niego robić co tylko przyjdzie nam do głowy. Iza robi z niego flaczki, kotlety mielone, steki, robi tarty z jego dodatkiem i pasztety. Wiele ciekawych przepisów możecie znaleźć w sieci, ale tak naprawdę możecie sobie wymyślić co tylko chcecie, bo grzyb aż się prosi o autorskie, spontaniczne przepisy.



Te wszystkie mądrości na temat grzyba przekazała mi oczywiście Iza, która od lat zbiera żółciaki i je przyrządza na rożne sposoby i żartuje sobie z gości, którzy pudłują, że w przepisie jest kurczak, a może łosoś, że to coś wygląda jak marchewka. A tym cosiem jest żółciak. :-))  



Ja zrobiłam z niego na szybko mielone kotlety i kotlety a'la schabowe. Odkryciem Ameryki w tych przepisach jest tylko żółciak. :-) 



Kotlety mielone

Żółciaka siarkowego obgotowałam 20 minut, ostudziłam, zmieliłam i połączyłam z posiekanym koperkiem i czosnkiem, posiekaną przesmażoną cebulą.  Dodałam tyle jajek, aby związały masę. Doprawiłam solą, pieprzem i kuminem. Uformowałam kotlety.  Obtoczyłam je w naszym tartym żytnim chlebku i usmażyłam. 



Kotlety schabowe

Żółciaka siarkowego pokroiłam na plastry, obgotowałam we wrzątku przez 20 minut, odcedziłam, ostudziłam. Zrobiłam panierkę, jak do kotletów schabowych, obtoczyłam w nim plastry grzyba i usmażyłam. 
| < Maj 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi
TĘCZA SMAKÓW 2 Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery przepisy kulinarne
© Wszystkie zamieszczone materiały na tej stronie są moją własnością. Kopiowanie, powielanie bez mojej zgody jest zabronione.