Desery

poniedziałek, 08 stycznia 2018
Kasza jaglana w wersji budyniu bardzo nam smakuje. Dziś zrobiłam budyń o smaku czekoladowym z dodatkiem daktyli. 



Budyń jaglany

8 łyżek ugotowanej kaszy jaglanej
kilka łyżek mleka migdałowego 4 albo więcej, do uzyskania odpowiedniej konsystencji
2 łyżki kakao
6 łyżek soku z eko pomarańczy
2 świeże daktyle
1 łyżeczka oleju kokosowego

Wszystkie składniki zmiksować i gotowe. :-) 
niedziela, 07 stycznia 2018
Smaczny deser, dzięki któremu można przemycić kaszę jaglaną. 




Budyń / 2 małe porcje

8 łyżek *ugotowanej kaszy jaglanej
sok z 1 cytryny
4 łyżki mleka roślinnego np. migdałowego
1 dojrzały banan
ew. 1 łyżka syropu klonowego

Wszystkie składniki zmiksować na gładką masę. 

Gotowanie kaszy jaglanej - kaszę przelać obficie gorąca wodą z kranu. Dwa razy więcej wody, niż kaszy zagotować, wsypać do niej przepłukaną kaszę, dodać ociupinę oliwy lub masła. Gotować pod przykryciem na małym ogniu przez ok. 15 minut. Nie mieszać. Niech kasza wchłonie cały płyn. Zostawić do ostudzenia pod przykryciem. 

sobota, 06 stycznia 2018
Dziś upiekłam ciasto cytrynowe, aromatyczne i niezwykle łatwe. :-) Jest to pierwszy przepis, z którego skorzystałam, z nowej książki w moim księgozbiorze - "Słodko" Yotama Ottolenghiego i Helen Goh. Książka pełna niezwykle apetycznych, działających na wyobraźnię i na kubki smakowe zdjęć. Oczywiście wybrałam jeden z najprostszych deserów. :-)




Ciasto cytrynowe

3 duże jaja
225 g trzcinowego cukru
120 ml śmietany kremówki
75 g masła
10 g maku
skórka drobno starta z 3 eko cytryn - 2 łyżki
170 g mąki pszennej
1i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli

Rozgrzewam piekarnik do 180 stopni.

W rondelku rozpuszczam masło dosypuję mąkę i skórkę, mieszam i studzę.

Miksuję jaja z cukrem, kilka minut, aż powstanie gęsta masa. Dodaję śmietanę i miksuję do połączenia składników. 

Mąkę mieszam z proszkiem oraz solą i dosypuję do masy jajecznej. Mieszam łyżką. Dolewam rozpuszczone, ostudzone masło, mieszam. 

Ciasto przelewam do keksówki wysmarowanej masłem, do 3/4 jej wysokości.

Piekę przez ok. 40 minut. Jest upieczone jak wyraźnie odchodzi od brzegów. 


15:56, krokodyll8 , Desery
Link Komentarze (2) »
środa, 03 stycznia 2018
Ostatni numer Kukbuka bardzo przyjemnie mi się czytało, kawałek po kawałeczku, w tych krótkich wolnych chwilach. Na Święta poza nieśmiertelną w moim domu tartą cytrynową postanowiłam upiec ciasto marchewkowe z tego numeru. Wyszło wilgotne, smaczne, do powtórzenia. :-) Doskonale komponuje się ze smakiem i aromatem gęstego sosu z wędzonych śliwek. 



Ciasto marchewkowe
5 jaj
300g cukru
2 łyżeczki cukru waniliowego
200g mąki
300g obranej marchwi
250ml oleju
1 łyżeczka cynamonu
1 i 1/2 łyżeczki sody
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
masło i mąka do wysmarowania, oprószenia formy

sos śliwkowy:
200g wędzonych śliwek bez pestek
1/2 szklanki wytrawnego czerwonego wina
50g cukru

Jajka ubijamy z cukrami aż otrzymamy jednolitą masę. Wsypujemy mąkę, teraz miksujemy na małych obrotach. Wsypujemy startą na grubych oczkach marchew, mieszamy łyżką. Dodajemy olej, sodę, proszek, cynamon, znów masę mieszamy delikatnie łyżką. Ciasto przekładamy do formy wysmarowanej masłem i oprószonej mąką. Pieczemy przez ok. 50 minut w 170 stopniach. 

Robimy sos. Do rondelka wlewamy wino, dodajemy cukier i posiekane śliwki i gotujemy przez ok. 10 minut, a następnie blendujemy. 
czwartek, 28 grudnia 2017
Jakiś , dłuższy, czas temu byłam z córką na warsztatach kulinarnych podczas których przygotowywałyśmy jadalne prezenty. Jadalny prezent, to jest coś co ma u mnie długą historię. :-) Niejednokrotnie w ramach upominku wręczam swoje przetwory, ciasta, ciasteczka, muffinki, tarty, nalewki, domowe likiery, a ostatnio chleb. Byłam więc ciekawa, co za smakołyki przygotujemy podczas warsztatów. 
Menu było pokaźne: krówki z solą morską, czekoladowe medaliony, sezamowe tiule, słonecznikowy cukier puder, wytrawne biscotti z kolorowym pieprzem, trufle z zieloną herbatą, aromatyczna mieszanka Chai Tea, sos karmelowy z solą morską, krem daktylowo-korzenny, prażony cukier kokosowy, aromatyzowany syrop do deserów, rozpustne ciasto czekoladowe w słoiku. 
Z kilku z nich chętnie bym zrezygnowała: cukier, herbata, syrop. 
Przedstawiam Wam kilka przepisów na pozostałe smakołyki. 



Krówki z solą morską
150 ml mleka skondensowanego z puszki, niesłodzonego lub śmietany kremówki
ponad 1/4 szklanki cukru
1/6 kostki masła
sól morska

Składniki przekładamy do garnka, doprowadzamy do wrzenia cały czas mieszając. Gdy masa będzie beżowa i gęsta (może zacząć się lekko przypalać) - trwa to ok. 15 minut, zdejmujemy garnek z ognia i ucieramy masę przez kilka minut. Wyraźnie gęstą masę wylewamy do malutkiej keksówki wyłożonej folią aluminiową. Posypujemy z wierzchu solą morską (można użyć innych dodatków, np. mielonej kawy). Schładzamy i kroimy.



Czekoladowe medaliony
1/2 tabliczki czekolady mlecznej lub gorzkiej
dowolne dodatki (bakalie, orzechy, przyprawy)

Czekoladę stapiamy w kąpieli wodnej. Lekko przestudzoną wylewamy małymi porcjami na folię aluminiową, starając się aby masa nabrała kształt koła. Gdy zacznie zastygać dekorujemy ją wybranymi dodatkami.

Sezamowe tiule
1 białko
1/4 szklanki drobnego cukru
1/8 szklanki pszennej mąki
1 łyżka stopionego masła
1/4 szklanki prażonego sezamu białego
1/4 szklanki prażonego sezamu czarnego

Piekarnik rozgrzewamy do 170 stopni. W dużej misce mieszamy białko i cukier, do momentu aż cukier się rozpuści. Dodajemy mąkę i stopione masło, mieszamy. Na koniec dodajemy podprażony sezam i mieszamy.
Na wyłożoną papierem do pieczenia matę wykładamy po 1 łyżeczce nasy zachowując odległość między kolejnymi kleksami. Pieczemy przez 8-10 minut. Studzimy układając gorące płatki np. na wałku do ciasta. Przechowujemy w szczelnym pojemniku.



Trufle z zieloną herbatą
1 łyżeczka zielonej herbaty w proszku
1 łyżka masła
40 ml śmietany kremówki
szczypta soli
150g białej czekolady
+ zielona herbata w proszku do obsypania

Czekoladę siekamy i przekładamy do miski. Dodajemy śmietanę, masło, sól i herbatę. Rozpuszczamy składniki w kąpieli wodnej na średnim ogniu cały czas mieszając do uzyskania kremowej masy (gdyby zaczęła się ścinać możemy dodać łyżeczkę gorącej wody). Gorąca masę przelewamy do płaskiego naczynia i odstawiamy do zastygnięcia, a następnie formujemy trufle i obtaczamy w zielonej herbacie.



Sos karmelowy do deserów
1/2 szklanki cukru
30 ml wody
1/2 łyżki corn syrup
1/4 szklanki śmietany kremówki
sól do smaku lub np. pomarańczowy likier

Cukier, wodę i corn syrup umieszczamy w rondelku i wstawiamy na średni ogień. Doprowadzamy do skarmelizowania unikając w tym czasie mieszania (można delikatnie poruszać rondelkiem). Gdy całość zacznie nabierać bursztynowego koloru (ok.5-10minut) zmniejszamy ogień i ostrożnie wlewamy śmietanę (ostrożnie bo gorący karmel pryska). Mieszamy aż całość się połączy na gładki sos i gotujemy jeszcze przez 1 minutę. Zdejmujemy z ognia i przelewamy do słoików, studzimy w otwartych słoikach. Jeśli za bardzo stwardnieje możemy masę podgrzać przed podaniem.



Krem daktylowo korzenny
niecała szklanka  daktyli
ok. 1/2 łyżeczki przypraw korzennych - cynamon, goździki, kardamon, imbir, sól
Daktyle namoczyć w wodzie, najlepiej przez noc. Odcedzić nie wylewając wody. Zmiksować z przyprawami na gładką masę. Jeśli będzie za gęsta można dodać wodę z daktyli. Gotowy krem doprawić do smaku i przełożyć do słoików. 



Rozpustne ciasto czekoladowe w słoiku
1/2 szklanki mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/8 szklanki kakao
1/3 szklanki cukru białego
1/3 szklanki cukru trzcinowego
szczypta soli
1/2 tabliczki siekanej czekolady gorzkiej
1/2 tabliczki siekanej czekolady mlecznej lub białej
1/4 szklanki siekanych orzechów

Poszczególne składniki wsypujemy warstwami do słoika (mąka wymieszana z proszkiem do pieczenia), starając się aby układać naprzemiennie warstwy o tym samym kolorze.
Kolejność warstw: kakao, mąka, cukier biały, cukier trzcinowy, czekolada biała, czekolada gorzka, orzechy
Do słoika dołączamy instrukcję: wymieszaj zawartość słoika z 1/3 szklanki oleju oraz 2 małymi jajami. Całość dokładnie wymieszaj, przelej do formy i piecz przez ok. 20-25 minut w 180 stopniach.

Warsztaty prowadziła Kucharnia
poniedziałek, 06 listopada 2017
Bardzo smaczne lody, śmietankowe, leciutko kwaskowe sokiem z granatów i limonki. Szczególnie dobrze smakują w ciepłym wnętrzu w słoneczny jesienny dzień. 



500 ml 30% śmietany
150 g cukru pudru
sok z 2 owoców granatu
pestki z 1 granatu
sok z 1 limonki

Wyciskam sok z granatów i limonki. Ubijam śmietanę z cukrem na gęsty krem. Do kremu powoli wlewam sok nadal go ubijając. Masę przekładam do pudełka i chowam do zamrażalnika. Po kilku godzinach lody są już gotowe. Podaje je z pestkami granatu. 

Tagi: Granat
00:32, krokodyll8 , Desery
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 05 listopada 2017
Absolutnie doskonały deser :-) 



400g tłustego twarogu
250 g mascarpone
szczypta soli
125g drobnego cukru
200 ml 30% śmietany
skórka otarta z 2 cytryn
2 łyżki oliwy
skórka pomarańczy obrana zesterem
800 g śliwek
łyżeczka cynamonu
sok 1 cytryny

kruszonka:
60 g mąki razowej
30 g cukru trzcinowego
50g masła, pokrojonego w kosteczkę
50g łuskanych orzechów laskowych
20g czarnego sezamu
1/2 łyżeczki gruboziarnistej soli

Wieczorem ubijam śmietanę z dodatkiem szczypty soli. Następnie w oddzielnym naczyniu miksuję twaróg z mascarpone, 100g cukru, aż powstanie gładki krem. Dodaję do niego ubitą śmietanę, skórkę cytryn, mieszam. Przekładam do szklanego naczynia, przykrywam folią spożywczą i chowam na noc do lodówki.

Ze śliwek usuwam pestki. Kroję śliwki w drobną kostkę. Wsypuję do garnka. Dodaję 25 g cukru, cynamon oraz sok cytryny i gotuję na malutkim ogniu dotąd, aż się rozgotują:-)

Oliwę i skórkę pomarańczową podgrzewam dotąd, aż skórka zacznie skwierczeć. Zdejmuję z ognia.

Orzechy laskowe wrzucam na rozgrzaną suchą patelnię, podgrzewam je przez kilka minut, mieszając. Wysypuję na kuchenną ściereczkę, owijam je szczelnie i turlam we wszystkie strony mocno uciskając, w ten sposób szybko pozbywam się osłonek. Kruszę je potem lekko w moździerzu. 
Mąkę łączę z cukrem, solą i zimnym masłem. Ucieram palcami, aż masa będzie przypominała bułkę tartą. Dodaję orzechy, sezam, mieszam i wysypuję na dno naczynia żaroodpornego, wstawiam na 15 minut do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. Następnie przesypuję do miski.

Następnego dnia na talerzykach układam schłodzoną masę serową, obok śliwki, całość posypuję kruszonką i polewam oliwą z pomarańczową skórką.




czwartek, 04 maja 2017
Ciasto mało słodkie, migdałowe, codzienne. Przepis z bloga Daktyle w czekoladzie. :-) Ja ze swojej strony proponuję dodać do smaku skórki cytryn. Bardzo mi ich bowiem w tym włoskim cieście brakowało. 



100g miękkiego masła
3/4 szklanki trzcinowego cukru
szczypta soli
4 duże jaja
skórka otarta z 2 cytryn lub 2 łyżki kandyzowanej skórki cytrynowej
250g ricotty
150g mielonych migdałów, u mnie te rodem z Sycylii (dobre do mielenia są niektóre młynki do kawy ale naprawdę niektóre, miksery do smoothie, ja swój młynek kupiłam w Tchibo z przeznaczeniem do mielenia orzechów)
130g mąki pszennej
czubata łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki soku cytryny
garść blanszowanych migdałów

Białka ubijam na sztywną pianę.
Miksuję masło, cukier, sól, żółtka, ricottę.
Dodaję mąkę, mielone migdały, proszek, sok cytryn i miksuję do połączenia składników. 
Dodaję pianę i skórki cytryn i całość mieszam. Przelewam do 26 cm tortownicy posmarowanej masłem. Posypuję blanszowanymi migdałami i piekę przez ok. 30 minut w 180 stopniach. Po upieczeniu brzegi ciasta odejdą od brzegów.




środa, 03 maja 2017
Znalazłam na nie przepis w Durszlaku, pochodzi z bloga Wypieki Beaty. Ciasto smaczne, najlepsze oczywiście na ciepło z zimną gałką lodów. 



karmel:
110g masła
220 g trzcinowego cukru
2 łyżki rumu
ok. 3 dużych bananów, im bardziej dojrzałe tym ciasto będzie bardziej aromatyczne i bananowe w smaku, warto więc użyć bananów z piegami dojrzałości na skórce ;-))

ciasto:
175g mąki pszennej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
łyżeczka mielonego cynamonu
115g miękkiego masła
2 duże jaja
150g cukru
125 ml mleka

W rondelku rozpuść masło z cukrem, mieszaj, poczekaj aż cukier się rozpuści, delikatnie wlej rum. Masę karmelową przelej do tortownicy (ok. 25cm średnicy) wyłożonej papierem do pieczenia. Rozprowadź karmel dokładnie na dnie. Na nim ściśle rozłóż banany pokrojone grubo wzdłuż, no i rzecz jasna w poprzek. Niech jak najściślej do siebie przylegają.

Masło utrzyj z cukrem. Mąkę wymieszaj z proszkiem, solą i cynamonem. Wsyp połowę mieszanki do masy maślanej, wbij do niej 2 jaja i zmiksuj. Następnie dodaj resztę mąki i mleko, miksuj do połączenia składników. Ciasto przelej na banany.

Piecz przez ok. 30 minut w 180 stopniach. Ciasto odejdzie od brzegów tortownicy a patyczek wetknięty w ciasto będzie suchy. Wtedy wyłącz piekarnik, uchyl drzwiczki, po ok. 10 minutach delikatnie ciasto przełóż do góry spodem na paterę. Pokrój na kawałki i podawaj z gałką lodów. 





Tagi: banan
15:34, krokodyll8 , Desery
Link Komentarze (1) »
wtorek, 04 kwietnia 2017
Boski sernik. Kajmakowy. :-) Spód zrobiony z czekoladowych ciastek i masła kremu z orzeszków ziemnych, do masy sernikowej dodane sporo kajmaku, na wierzchu gorzka czekolada, na niej kajmak z dodatkiem soli i solone orzeszki ziemne. Długo nie postoi. Moja córka: "Myślałam, że znów zrobiłaś sernik z awokado. Co to w ogóle za pomysł robić ciasto z awokado?! I zastanawiałam się, jak ci odmówić". 



Sernik

spód:
220g ciasteczek czekoladowych Hit
4 czubate łyżki masła z orzeszków ziemnych
+ masło do wysmarowania tortownicy

masa:
800g twarogu na sernik, u mnie Piątnica z wiaderka
160g kajmaku (1 puszkę mleka skondensowanego słodzonego dzień wcześniej trzeba pogotować przez ok. 3,5 godz. we wrzątku, cały czas puszka ma być przykryta, w ten sposób otrzymujemy kajmak)
200ml tłustej śmietany, u mnie 40%
100g cukru pudru
2 jaja
1 żółtko
2 łyżki budyniu np.  waniliowego

wierzch:
100g czekolady gorzkiej 
1 czubata łyżka masła
200g kajmaku
100ml gęstej tłustej śmietany, u mnie 40%
0,5 - 1 łyżeczka soli, do smaku
orzeszki ziemne
opcjonalnie miechunka

Ciasteczka miażdżę w moździerzu i mieszam z orzechowym masłem. Tortownicę, u mnie 26cm, smaruję masłem. Na spodzie umieszczam masę ciasteczkowo orzechową i wkładam tortownicę do lodówki.

Miksuję, ale tylko do połączenia składników,  twaróg, kajmak, budyń, śmietanę. Próbuję i dosypuję tyle cukru ile uważam. 100g jest OK, ale może lubicie bardziej lub mniej słodkie ciasto. Na koniec dodaję jajka i żółtko, miksuję do uzyskania jednolitej masy i ciasto przekładam do tortownicy.

Piekę je w 170 stopniach przez ok. 35 minut. Jest gotowe, gdy odchodzi od brzegów tortownicy, a środek ciasta jest ścięty. Pozwalam mu stygnąć w piekarniku, potem na blacie w kuchni.

Czekoladę rozpuszczam na parze, czyli stawiam na ogniu garnek z wodą, na nim kładę patelnię do której kruszę kostki czekolady, dodaję łyżkę masła, mieszam. Jak czekolada całkiem się rozpuści to patelnię odstawiam, żeby masa przestygła. Przestudzoną równomiernie wykładam na wierzch sernika. Gdy czekolada całkiem wystygnie podgrzewam 200g kajmaku ze śmietaną, solę go do smaku. Gdy masa kajmakowa przestygnie wykładam ją na wierzch ciasta. Na koniec układam na wierzchu solone orzeszki ziemne i chowam ciasto do lodówki na kilka godzin. 



* źródło - blog Pompokracja
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12
| < Styczeń 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Tagi
TĘCZA SMAKÓW 2 Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery przepisy kulinarne
© Wszystkie zamieszczone materiały na tej stronie są moją własnością. Kopiowanie, powielanie bez mojej zgody jest zabronione.